Ghostscript wrapper for D:\Digitalizacja\MTS80_t18z1_4_PDF_artyku³y\mts80_t18z1.pdf M E C H AN I K A TEORETYCZNA I STOSOWANA 1, 18 (1980) PRZEG LĄ D KRYTYCZN Y M E TOD AN ALIZY OSIOWO- SYMETRYCZN EGO PRZEPŁYWU P R Z E Z UKŁADY ŁOPATKOWE MASZYN WIRN IKOWYCH JOACH IM J. O T T E ( G L I WI C E ) 1. Wstę p 1.1. G wał town y rozwój teoretyczn ych m etod analizy przepł ywu pł ynu przez ukł ady ł opatkowe maszyn wirn ikowych jaki m iał miejsce w ostatnich 25 latach i jaki dokonuje się obecnie spowodował , że badan ia teoretyczne n a równi z badan iam i eksperymentalnymi kształ tują postę p w dziedzinie analizy zjawisk przepł ywu. I stotn ą przyczyną powodują cą zasadnicze jakoś ciowe zm ian y w zakresie metod obliczeniowych był o pojawienie się szybko- dział ają cych elektronicznych m aszyn cyfrowych. Otworzył y się tu zupeł nie nowe perspek- tywy wynikają ce bezpoś redn io ze wzrostu iloś ci i ś cisł oś ci informacji jakie m oż na uzyskać z bad ań teoretycznych. Stał o się moż liwe uzyskanie rozwią zań numerycznych znacznej liczby problem ów dla zł oż onych geometrii ukł adów i przy niezbyt wielu zał oż eniach upraszczają cych. D o niewą tpliwie podstawowych problem ów h ydro- i aerodynamiki maszyn wirniko- wych (turbin , sprę ż arek, po m p i wentylatorów) należy zaliczyć badan ia przestrzennego n ieustalon ego przepł ywu pł yn u przez ukł ady ł opatkowe tych maszyn z uwzglę dnieniem rzeczywistych wł asnoś ci pł yn ów. Z ł oż on ość tego zagadnienia, a przede wszystkim trudnoś ci stworzen ia m odelu m atem atyczn ego i n astę pn ie jego rozwią zania powodują konieczność czynienia pewnych uproszczeń, polegają cych zwykle n a wyodrę bnieniu i zachowaniu zasadniczych cech zjawiska a pominię ciu mniej istotn ych . Powszechnie stosowana kon- cepcja uproszczenia równ ań ruch u pł ynu lepkiego, dają ca się ze wzglę du n a duże liczby R eyn oldsa, zastosować w teoretycznych badan iach przepł ywu w maszynach wirniko- wych, o part a jest n a poję ciu warstwy przyś ciennej i polega na wyróż nieniu w przepł ywie dwóch obszarów, a m ian owicie: obszaru strum ienia gł ównego gdzie pł yn traktuje się jako nielepki i obszaru warstw przyś ciennych, gdzie pł yn traktuje się jako lepki. D alsze uprosz- czenia to rozpatrywan ie przepł ywu ja ko ą uasi- trójwymiarowego, gdzie obraz przepł ywu otrzymuje się w wyn iku iteracyjnego procesu rozwią zywania dwóch zadań : a) przepł ywu pł yn u przy zał oż eniu jego osiowej symetrii, czyli rozpatruje się przepł yw na powierzchniach typu Sa (rys. 1), b) opł ywu palisady profili n a obrotowych powierzchniach prą du (powierz- chnie typu Si) uzyskan ych w rezultacie rozwią zania poprzedniego zadan ia. W aerodyn am ice form uł uje się dwa odrę bne zadan ia: 1) Z adan ie podstawowe pierwotn e, polegają ce n a znalezieniu param etrów przepł ywu przy zadan ych cechach geometrycznych ukł adu przepł ywowego. Inaczej jest to zagadnienie analizy przepł ywu. 26 J. OTTE 2) Z adan ie odwrotn e, polegają ce n a wyznaczeniu cech geometrycznych ukł adu prze- pł ywowego przy zadanych z góry param etrach przepł ywu. U ż ywając innej nazwy jest to zadan ie projektowe lub też zagadnienie syntezy przepł ywu. Wart o podkreś lić, że o ile zagadnienie analizy jest dobrze postawion e, tzn ., że dla danej geometrii ukł adu przepł ywowego uzyskuje się tylko jedn o rozwią zanie, to zagadnie- nie syntezy nie ma jednoznacznego sformuł owania, gdyż ż ą dane param etry przepł ywu mogą być zrealizowane najczę ś ciej przez wiele ukł adów o róż n ych geom etriach. N iniejszy przeglą d obejmuje jedyn ie prace dotyczą ce zagadn ien ia analizy osiowo- symetrycznego przepł ywu pł ynu n a powierzchniach typu S j. R ozważ an ia ograniczone są tu do obszaru strumienia gł ównego, przy czym obszar ten rozcią ga się n a podobszary zaję te wień cami ł opatkowym i jak i podobszary mię dzywień cowe (przestrzenie mię dzy- wień cowe). Rozpatruje się tu zarówno pojedyncze wień ce ł opatkowe, stopn ie ja k i ukł ady ł opatkowe (wielostopniowe) maszyn wirnikowych o dowolnej ich geometrii. 1.2. Zdecydowana wię kszość prac z dziedziny m aszyn wirnikowych wykon ywan a jest w pracowniach i laboratoriach wielkich firm przemysł owych wzglę dnie w in stytutach naukowych n a zlecenie tychże firm. Biorą c t o pod uwagę , zrozum iał ym staje się fakt, że pewna czę ść prac jest n ieopublikowan a lub też zastrzeż ona do uż ytku wewnę trznego. Stą d też jakkolwiek mniejszy przeglą d prac obejmuje praktyczn ie wszystkie dostę pne pozycje literatury z zakresu analizy przepł ywu osiowo- symetrycznego w m aszyn ach wirnikowych, to jedn akże nie może on preten dować d o kom pletn oś ci. W tym miejscu należy wyjaś nić pewne nieś cisł oś ci n om en klaturowe, gdyż bardzo czę sto poję cia: przepł yw przestrzenny, trójwymiarowy, quasi- trojwymiarowy, quasi- przestrzenny, osiowosymetryczny bywają uż ywane zam iennie, co nie zawsze jest poprawn e i najczę ś ciej jest ź ródł em nieporozum ień. W m iarę rozwoju aerodyn am iki maszyn przepł y- wowych obserwuje się jedn ak dą ż enie do bardziej ś cisł ego i precyzyjnego posł ugiwan ia się okreś lonymi poję ciami, zgodnie z ich rzeczywistym znaczeniem. P rzykł adem m oże tu być poję cie przepł ywu przestrzennego, które pojawił o się w momencie przejś cia od m odelu jednowymiarowego, gdzie obliczenia prowadzon e n a ś redniej ś rednicy kan ał u przepł ywo- wego, do modelu dwuwymiarowego, który w gruncie rzeczy jest osiowo- symetrycznym. O przepł ywie przestrzennym trójwymiarowym m oż na mówić wtedy gdy wielkoś ci polowe opisują ce ten przepł yw są funkcjami trzech wspórzę dn ych 0 = # ( r ,
2 = ®2 [r,
'k Jako krzywą ł ą czą cą poszczególne pun kty linii prą du mię dzy wień cami propon uje się tu linię sinusoidalną . Wu w dyskusji do tej pracy krytycznie ocenił moż liwość aproksym acji linii prą du tylko n a podstawie rozkł adu param etrów w szczelinie mię dzywień cowej. M ETOD Y ANALIZY PRZEPŁYWU W MASZYNACH WIRNIKOWYCH 33 W innej pracy [8] bazują cej n a podobn ym uję ciu zagadnienia, krzywiznę linii prą du okreś la się przy pom ocy poch odn ych dc r jdr i dc r / dz wprowadzają c jednocześ nie pewne dodatkowe wielkoś ci szacowan e n a podstawie bad ań doś wiadczalnych. Celem uwzglę d- nienia strat przepł ywu rozkł ady prę dkoś ci uzyskane dla przepł ywu izentropowego mnoży się t u przez współ czynniki prę dkoś ci. W pracy [45] p o d a n o równ an ie równowagi promieniowej, w formie bezwymiarowej, przy zastosowan iu liczb M ach a. D la sumarycznego uję cia wpł ywu tarcia wprowadzono uś redn ioną p o obwodzie wielkość strat. Krzywiznę okreś lono zgodnie z postę powaniem podan ym przez T rau pela. N a podstawie analizy uzyskanych wyników stwierdzono m .in ., że do aproksym acji przebiegu linii prą du w miejsce funkcji cos bardziej odpowiednia był aby funkcja c o s2 . D o najbardziej wyczerpują cych prac opartych n a hipotezie falistego sinusoidalnego przepł ywu należą prace BAMMERTA i F IED LERA [2], [3], w których, wychodzą c z podanych ja k i poprzedn io zał oż eń, krzywiznę linii prą du okreś la się za pomocą nastę pują cej formu- ł y (2.10) 1 Aa gdzie poszczególne wielkoś ci objaś n iono n a rys. 4. a < Ul X \ b Rys. 4 W ram ach m odelu pł yn u idealnego straty ujmuje się tu poprzez promieniowy rozkł ad gradien tu en tropii. U wzglę dn ia się tu także gradienty energii cał kowitej. W pracy [2] zał oż ono dodatkowo, że w rozpatrywan ym przekroju dpjdz = 0. R ówn an ie koń cowe sł uż ą ce d o okreś lenia rozkł adu param etrów przepł ywu wzdł uż prom ien ia uzyskan o w nastę pują cej postaci: (2.11) w = C+ gdzie przez C ozn aczon o stał ą cał kowan ia. Powyż sze równanie wraz z równaniem cią gł oś ci rozwią zuje się n a drodze kolejnych przybliż eń. 3 Mech. Teoret. i Stos. 1/80 34 J . O T T E Oprócz hipotezy sinusoidalnego przebiegu linii prą du przyjmuje się niekiedy, że moż na ją przedstawić wielomianem odpowiednio wysokiego stopn ia, ja k to uczyn ion o w pracy [67], gdzie zakł ada się w tym celu wielomian algebraiczny Istnieją również prace [11], [71], w których dą ż ono d o chociaż by przybliż onego uwzglę d- nienia oddział ywania ł opatek. U dał o się to w stosunku do wień ców stojanowych, dla których dc przy szeregu uproszczeniach, mię dzy innymi przy zał oż eniu, że sinyc,,,- —- = 0 wypro- wadzono formuł y okreś lają ce rozkł ad param etrów za takim i wień cam i. Wydaje się , że metody te mają wię kszą wartość poglą dową aniż eli praktyczn ą . Podstawową wadą wyż ej opisanych m etod jest t o , że param etry okreś lają ce geometrię linii prą du otrzymuje się n a podstawie rozkł adu param etrów przepł ywu w przestrzeniach mię dzywień cowych, podczas gdy w przeważ ają cej mierze ukł ad przepł ywowy wypeł niają wień ce ł opatkowe. 2.4. Model przepływu przez wień ce o długich kanałach mię dzyłopatkowych. W odróż n ien iu od wyż ej rozpatrywanych modeli przepł ywu, gdzie zagadnienie stawiane jest w przestrzeniach mię dzywień cowych, w niniejszym przypadku analizuje się przepł yw w wył ą cznie w prze- strzeni mię dzył opatkowej. Stą d w równ an iach równowagi pojawia się czł on odpowiadają cy oddział ywaniu ł opatek n a strumień. Odpowednie równ an ie dla kierun ku prom ieniowego przyjmuje wię c postać: (2.12) ± |._ 4 + 4 ^ gdzie: F 2r jest skł adową promieniową sił y oddział ywania ł opatek. R ozwią zania poszukuje się przy zał oż eniu osiowej symterii przepł ywu co inaczej odpowiada analizie przepł ywu przez pewien „ fikcyjny" wieniec o nieskoń czonej liczbie ł opatek. Jakkolwiek poję cie „ dł ugiego kan ał u m ię dzył opatkowego" nie jest ś ciś le sprecyzowane to moż na uznać, że dotyczy to wień ców gdzie wzglę dna podział ka i wysokość speł niają relacje tjl < 0,8; hjl < 0,8. Z agadnienie analizy przepł ywu przy tak sformuł owanym m odelu został o postawion e w pracy [18] jak również w [54] i [55], gł ównie dla wień ców typu osiowo- promieniowego o dł ugich kan ał ach prowadzą cych czynnik. P rowadzą c rozważ an ia w ukł adzie współ - rzę dnych norm alnych (naturalnych) koń cowe równ an ia przepł ywu otrzym an o t u w po- staci (2.13) ^ L +Pw + Q = o , gdzie przez P i Q oznaczono odpowiednie wyraż enia funkcyjne. Wedł ug powyż szej metody w pracy [23] przeprowadzon o an alizę przepł ywu w wirniku promieniowo- osiowej turbiny wodnej typu F ran cisa, n atom iast w pracy [62] przeprowadzo- n o analizę param etrów przepł ywu w wień cu wirnikowym stopn ia sprę ż ają cego z merydio- nalnym przyś pieszeniem strumienia, również charakteryzują cym się stosun kowo dł ugim kan ał em mię dzył opatkowym. METOD Y ANALIZY PRZEPŁ YWU W MASZYNACH WIRNIKOWYCH 35 P rowadzen ie obliczeń w ukł adzie współ rzę dnych krzywoliniowych (naturalnych) jest niezmiernie u t ru d n io n e przez zm iany poł oż enia pun któw wę zł owych siatki przepł ywu w trakcie kolejnych iteracji. P roblem uproszczenia procedur obliczeniowych przez wpro- wadzenie quasi- ortogon aln ej siatki przepł ywu (rys. 5) rozpatrzon o w pracy [25], [48], \ \ ił Ą m- n krzywoliniov uktad naturalny X m- q uWad quasi- ortogonalny \ Rys. 5 [63], [87]. N at o m iast cał kowan ie równ ań wzdł uż dowolnych krzywych, w zastosowaniu do analizy param etrów strum ien ia w wirnikach turbin wodnych, przedstawiono w pra- cy [101]. W wyż ej wymienionych pracach przepł yw traktowan y jest przeważ nie jako izentro- powy, a także ja ko hom oen ergetyczn y. Ogólniejsze uję cie zagadnienia analizy z uwzglę d- nieni strat przepł ywu jest rozpatrywan e przez szereg autorów [21], [35], [48], [87], N ie- odwracaln ość zjawiska m oż na ująć przez aproksymację przemian rzeczywistych politro- pam i [48], wzglę dnie zadając rozkł ad współ czynnika strat przepł ywu [21], [35] lub entropii [87]. W pracy [48], przy zastosowan iu quasi- ortogonalnego ukł adu współ rzę dnych, otrzy- m an o w ten sposób zasadn icze równ an ie przepł ywu w formie dw (2.14) w—j— = Aw+Bw + C • v dq gdzie q oznacza kierun ek wyznaczony przez dowolną krzywą, zaś A, B, C są wyraż eniami funkcyjnymi. Otrzym an e n atom iast w pracy [35] równ an ie dw „ (2.15) gdzie: w-dn = 0, sin2/ 9 ctg/ ?Dsin/ ?cos/ ? . „ . „ . . „ dcosB P = — - £- + ttP? ^ <- - f- (ctg/ ?„ smy- tg< 5cosy)sinj3- Q r 8 w dn 2 dn dm w20 8C 3* 36 J. OTTE po d o bn e w formie do poprzedniego, stanowi rezultat uogóln ien ia m odelu przepł ywu w stosun ku do zagadnienia rozpatrzonego w pracach [18], [54], [55]. W przedstawionych metodach przepł yw analizuje się wył ą cznie n a odcin ku wień ca ł opatkowego. Jest to jednocześ nie jedn a z gł ównych przyczyn znacznych bł ę dów w okre- ś leniu param etrów w strefach brzegowych przy krawę dzi wlotowej i wylotowej ł opatek. N a przepł yw w tych strefach bardzo istotnie wpł ywają warun ki panują ce w obszarach są siednich, co w obliczeniach nie znajduje swojego odbicia. T o , że m etody te został y naj- wcześ niej wykorzystane praktycznie wynika z regularn ych kształ tów o znacznej krzywiź nie linii tworzą cych kanał y przepł ywowe w przekroju m erydion aln ym (osiowym) uł atwiają cych wyznaczenie geometrii linii prą du i przyś pieszają cych obliczenia. 2.5. Ogólny model przepływu — metody krzywizny linii prą du. P od poję ciem ogólnego modelu przepł ywu należy rozumieć model bazują cy n a równ an iach ruch u Eulera w których od- dział ywanie ł opatek n a strumień m odelowan e jest odpowiednią sił ą masową , przy czym zagadnienie stawia się w cał ym obszarze przepł ywu tzn., że przepł yw rozpatruje się jedn o- cześ nie tak w przestrzeniach mię dzywień cowych jak i m ię dzył opatkowych dla dowolnej geometrii ukł adu przepł ywowego, nie czynią c ż adn ych wcześ niejszych zał oż eń o charak- terze rozwią zania. W przybliż ony sposób ujmuje się tu także dyspację energii zwią zaną ze stratam i prze- pł ywu. Obecnie we wszystkich placówkach zajmują cych się badan iam i zjawisk przepł ywu usilnie dą ży się do praktycznego zrealizowania, w formie odpowiedn io uniwersalnych programów obliczeniowych n a E M C , m etod analizy wedł ug przedstawion ego wyż ej modelu przepł ywu. Jednym z trudniejszych problem ów w m etodach bazują cych n a poję ciu linii prą du jest wyznaczenie jej geometrii n a podstawie poł oż en ia pun któw wę zł owych w poszczegól- nych przekrojach obliczeniowych. P oszukuje się tu funkcji aproksym ują cych n a których m oż na by wykonać m.in. takie operacje analityczne jak róż n iczkowan ie z rozsą dną dokł ad- noś cią. M etody te zwane są m etodam i „ krzywizny linii p r ą d u" (stream line curvature m ethod) [22], [25], [33], lub też m etodam i „cią gł oś ci linii p r ą d u" (stream line con tin uation m ethod) [13]. N ależy zwrócić tu uwagę , że nazwa metody krzywizny linii prą du ( M K L P ) pojawił a się dopiero przy rozwią zywaniu ogólnego m odelu przepł ywu, jakkolwiek poję cie krzywizny linii prą du wystę puje także w m etodach bazują cych n a prostszych m odelach (uogóln ion y model stopnia stoż kowego, model przepł ywu falistego, m odel przepł ywu przez wień ce ł opatkowe o dł ugich kan ał ach ). N azwa t a nie w peł ni oddaje wię c specyfikę m etody i we- dł ug autora poprawniejsza był aby nazwa m etoda cią gł oś ci linii prą du, kt ó ra uż yta został a w pracy [13]. U wzglę dniając jedn ak fakt, że wcześ niej utrwalił a się i jest w uż yciu nazwa M K L P , również w dalszych rozważ aniach utrzym an a zostan ie t a n azwa. W literaturze niewiele jest prac dotyczą cych analizy przepł ywu osiowo- symetrycznego i ujmują cych w zadawalają cy sposób ogólny model przepł ywu. D o jedn ej z pierwszych należy zaliczyć pracę STIEPAN OWA [93], w której mię dzy in n ym i rozpatrzon o moż liwość uwzglę dnienia strat w równaniach przepł ywu, a także przean alizowan o problem dokł adn o- ś ci opisu osiowo- symetrycznego ruchu pł ynu równ an iam i uś redn ion ymi wzglę dem czasu i współ rzę dnej obwodowej. M ETOD Y AN ALIZY PRZEPŁYWU W MASZYNACH WIRNIKOWYCH 37 D alsze rozwinię cie teoretycznych podstaw analizy przepł ywu osiowo- symetrycznego został o dokonane przez SIROTKIN A [86], [87]. Zastrzeż enie może budzić tu realizacja zał oż enia regularnoś ci linii prą du. D otyczy to także pracy [82], w której podan o m.in. wyniki analizy przepł ywu przez stopnie turbinowe. Stosunkowo kompletny model przepł ywu przedstawiono w pracach [36], [38] w od- niesieniu do czynnika nieś ciś liwego, oraz w pracy [37] w odniesieniu do pł ynu ś ciś liwego, gdzie zagadnienie analizy uję to w formie uwzglę dniają cej wymogi programowania na EM C. Rozwią zanie równania koń cowego typu (2.16) c m d - ^ - +Ac? n + Bc m +C m 0, gdzie A, B, C są wyraż eniami funkcyjnymi okreś lonymi osobno dla każ dego podobszaru przepł ywu, uzyskuje się tu n a drodze iteracyjnej. Inny sposób przedstawienia linii prą du wykorzystano w pracy [44], gdzie merydionalne linie prą du bę dą ce funkcjami współ rzę dnej osiowej r,„ = r„,(z) przy pomocy relacji z (2.17) t m = ( — ; c z =f(r„„z) j cz przetransformowano n a funkcję czasu. P odan e w tej pracy wyniki eksperymentu wskazują n a dostateczną ich zgodność z obliczeniami. M etody opierają ce się n a poję ciu linii prą du mają tę zaletę , że w równaniach opisu- ją cych przepł yw ł atwo moż na wyodrę bnić poszczególne czł ony dokonują c fizycznej interpretacji każ dego z nich. Szeroka analiza wpł ywu takich czł onów wystę pują cych w równaniu równowagi promieniowej został a przeprowadzona przez SMITH A [52]. W przedstawionych pracach wię kszy nacisk poł oż ono na odpowiednie uję cie modelu matematycznego mniej n atom iast uwagi poś wię cono praktycznej realizacji tych metod i konstrukcji efektywnych algorytmów obliczeniowych, co przy tego rodzaju metodach stanowi nierzadko o ich przydatnoś ci. Zagadnieniem obliczeń numerycznych poś wię cono rozdział w ksią ż ce HORLOCKA [22], pewne procedury podan o także w pracach [37], [38], zaś w pracy [49] rozpatrzono problem numerycznego wyznaczania charakterystyk linii prą du wraz z analizą stosowanych w tym wzglę dzie m etod. M etoda rozwią zywania sformuł owanych w analizie przepł ywu zagadnień brzegowych oparta jest w ogólnoś ci na koncepcji rozwią zywania równań róż niczkowych „ metodą prostych ". Z góry zał oż one tu iteracyjne dochodzenie do ostatecznego rozwią zania, polegają ce na tym, że w jednym kroku obliczeniowym zakł ada się charakterystyki geome- tryczne linii prą du a w nastę pnym się je oblicza i przyjmuje do kolejnego kroku, wył ania jedn akże kompleks problemów zwią zanych ze stabilnoś cią i zbież noś cią procedur oblicze- niowych. W trakcie kolejnych obliczeń iteracyjnych obserwuje się tu zjawisko „ przenoszenia bł ę dów". Tym zagadnieniom, jak i problemom zbież noś ci i dokł adnoś ci metod obliczeń numerycznych, wiele uwagi poś wię cono w pracy [61]. D la zabezpieczenia zbież noś ci pro- cesu iteracyjnego wprowadza się najczę ś ciej tzw. współ czynniki (czynniki) relaksacji 38 J. OTTE [22], [37], [72], [73], [82], przy czym znajdują one zastosowanie przy okreś leniu nowych współ rzę dnych linii prą du i prę dkoś ci (1 18̂ gdzie: coj, ft)2 są czynnikami relaksacji, n atom iast / i jest n um erem przybliż enia. Obecnie metody krzywizny linii prą du bazują ce n a ogólnym m odelu przepł ywu są w dalszym cią gu rozwijane. Istotnym m om en tem jest tu ograniczenie ze wzglę du n a liczbę M ach a. Jakkolwiek bowiem równanie (2.16) wraz z uzupeł niają cym równ an iem cią gł oś ci w formie 'i m = 2JI J gc,„rcos zdą o (gdzie q jest współ rzę dną ą uasi- ortogonalną) tworzą ukł ad równ ań róż n iczkowo cał kowy, to jednakże fakt zadawania odpowiednich warun ków brzegowych n a wlocie oraz wyzna- czanie charakterystyk geometrycznych linii prą du n a podstawie wszystkich pun któw wę zł owych danej linii powoduje, że ukł ad ten m a ch arakter „ eliptyczn y", czyli poprawn ość metody jest dotrzymywana dla liczb M ach a M, n = c m ja < 1. Z e wzglę du n a t o , że ograni- czenie to nie jest okreś lone „ jawn ie", w n iektórych pracach [33] propon uje się stosowanie metod krzywizny linii prą du do wartoś ci M, n = 1.1. 3. Metody analizy wykorzystują ce poję cie funkcji prą du W odróż nieniu od m etod opartych n a poję ciu linii prą du, kt ó re rozwijał y się stopn iowo, dą ż ąc do coraz bardziej ogólnego m odelu, metody wykorzystują ce poję cie funkcji prą du, ze wzglę du n a bezpoś redni zwią zek z postę pami elektronicznej techn iki obliczeniowej, znalazł y zastosowanie od razu w ogólnym m odelu przepł ywu. D efinicyjnie funkcja prą du w przepł ywie osiowo- symetrycznym opisan a jest formu- ł ami (3.1) - gt m rtę ć ,; - £ = ~rtqc T gdzie T jest współ czynnikiem zwę ż enia przekroju, zaś y> jest funkcją prą du. Klasyczną już pracą wykorzystują cą poję cie, funkcji prą du, nie tracą cą n ic ze swej aktualnoś ci, jest praca Wu [65], dają ca począ tek współ czesnym m etodom analizy przepł ywu przestrzennego. Przez dł ugi okres czasu był a on a jedn ak przykł adem luki mię dzy opisanym tu analitycznie modelem przepł ywu a moż liwoś ciami obliczeniowymi. W swej bezpoś redniej formie model Wu może być zastosowany tylko do wień ców izolowanych (pojedynczych). W bardziej ś cisł ym uję ciu, zagadnienie analizowane przez Wu został o rozpatrzon e przez SIROTKIN A [89], tak w odniesieniu do modelu przestrzen n ego jak i ą uasi- trójwymiarowego. W odróż nieniu od pracy [65] gdzie sił y masowe oddział ywania ł opatek okreś la się n a pod- stawie rezultatów poprzedniego przybliż enia, sił y te wyraż one są tu bezpoś redn io przez niewiadomą funkcję f. M ETOD Y ANALIZY PRZEPŁYWU W MASZYNACH WIRNIKOWYCH 39 Wykorzystują c poję cie funkcji prą du w analizie przepł ywu osiowo- symetrycznego dochodzi się do zagadn ień brzegowych opisanych równ an iam i róż niczkowymi o pochód- nych czą stkowych, które dla liczby M ach a M w = — < 1 są typu eliptycznego, n atom iast dla M w > 1 — typu hiperbolicznego. R ozpatrują c zagadnienie algorytm ów i procedur obliczeniowych m oż na w zakresie m etod analizy opartych n a poję ciu funkcji prą du wyróż nić dwie podstawowe metody pozwalają ce n a n um eryczn e rozwią zanie otrzym anych tu równ ań róż niczkowych. Są to m etoda róż n ic skoń czonych oraz m etoda elementów skoń czonych. Stosowanie tych metod wią że się z ogrom em pracy obliczeniowej, wymagają cym z kolei szybkodział ają cych maszyn cyfrowych o duż ej pojem noś ci pam ię ci. Takie moż liwoś ci powstał y dopiero w ostatnim dziesię cioleciu i stą d też od tego m om en tu datuje się dynamiczny rozwój metod analizy osiowo- symetrycznego przepł ywu, oparty na poję ciu funkcji prą du. Publikacji z tego za- kresu jest jeszcze niewiele przy czym najczę ś ciej są on e napisane dość ogólnikowo. Wart o wspom nieć także o próbie analitycznego rozwią zania zagadnienia przepł ywu n a powierzchni S' 2 . W pracy [69] p o transformacji obszaru przepł ywu n a obszar prosto- ką ta rozwią zania równ an ia róż niczkowego poszukiwan o zgodnie z wariacyjną metodą G alerkin a. Z e wzglę du n a brak dalszych prac w tym zakresie metody analityczne nie został y wyszczególnione. 3.1. Metody róż nic skoń czonych (metody siatek) M etody te sprowadzają się w ogólnym zarysie do tego, że w obszarze pł askim w którym poszukiwane jest rozwią zanie wyróż nia się zbiór pun któw bę dą cych pu n kt am i wę zł owymi pewnej siatki, nastę pnie równanie róż niczkowe zastę puje się w tych wę zł ach odpowiednimi równaniam i róż nicowymi, kt ó re z kolei w oparciu o warun ki brzegowe sł użą do wyznaczenia poszukiwanych wartoś ci rozwią zania przybliż onego. Pierwszą pracą bazują cą n a uproszczon ym m odelu Wu i wykorzystują cą powyż szą m etodę obliczeń jest praca M AR SH A [32]. P rzedstawiono tu w ogólnym zarysie opis progra- m u obliczeniowego m etody analizy n a ś redniej powierzchni przepł ywu. Otrzymane tu podstawowe równ an ie opisują ce przepł yw: gdzie x i y są współ rzę dnymi ukoś n ej siatki przepł ywu, po aproksymacji wyraż eniams róż nicowym i, sprowadzon o do postaci macierzowej (3.3) [ M ] - [v ] = [fi], gdzie [M] jest macierzą pasmową , n atom iast [yi] i [Q] są macierzami kolumnowymi. Z apis macierzowy wykorzystan o n astę pn ie przy kon strukcji program u obliczeniowego n a E M C . P rzedstawion e wyniki wykazują dużą zgodność z rezultatam i badań eksperymentalnych. W pracy G O LD I N A [68], w odniesieniu do m etody siatek, rozważ ono moż liwoś ci otrzy- m an ia rozwią zania n a drodze iteracyjnej, kon kretn e zaś zagadnienie analizy przepł ywu beztarciowego (izen tropowego) przez stopnie osiowe został o rozpatrzon e w pracach BI N I AR I SA [5], [6]. R ozwią zanie uzyskuje się tu n a drodze iteracyjnych obliczeń relaksa- cyjnych. P rzytoczon e tu przykł adowe wyniki obliczeń podobn ie jak i w referacie [43] odnoszą się do stopn i turbin owych. 40 J. OTTE W pracy [40] na bazie uogólnionego modelu przepł ywu z dyspacją energii sformuł o- wan o zagadnienie brzegowe sprowadzają ce się do rozwią zania nieliniowego eliptycznego równ an ia róż niczkowego o nastę pują cej postaci (3.4) A * v J dr opisują cego przepł yw pł ynu przez ukł ady ł opatkowe o dowolnej ich geom etrii. W tej pracy, jak i we wcześ niejszej [39] gdzie rozpatrzon o tylko przepł yw pł ynu nieś ciś liwego, algorytm obliczeń numerycznych oparto n a iteracyjnej m etodzie nadrelaksacyjnej. W pra- cach tych przedstawiono wyniki analizy przepł ywu w osiowym stopn iu sprę ż ają cym. W pracy [12] podan o n atom iast rozwią zania osiowo- symetrycznego przepł ywu przez bezł opatkowy kan ał wirnika prom ieniowego. Interesują cą procedurę iteracyjną rozwią zania zagadn ien ia przepł ywu przez stopnie maszyn wirnikowych przedstawiono w pracy [59]. Z asadniczą trudnoś cią wydaje się tu być zachowanie stabilnoś ci procesu obliczeniowego. Istotnym problemem w m etodach funkcji prą du jest zagadnienie odpowiedn io dokł ad- nego uwzglę dnienia geometrii brzegów w równ an iach róż nicowych. W przypadku siatki prostoką tnej [5], [6], [39], [40] uzyskuje się proste wyraż enia w wę zł ach wewn ę trzn ych: skomplikowane n atom iast dla wę zł ów leż ą cych przy brzegu. W szczególnych przypadkach , pewnym uł atwieniem może być zastosowanie siatki równoległ o- skoś nej [32] lub transfor- macja obszaru przepł ywu w przekroju m erydionalnym n a obszar prostoką ta [60], [69], [76], [77] co z kolei pozwala n a stosowanie siatki prostoką tn ej. W zależ noś ci od prę dkoś ci przepł ywu zmienia się typ równ an ia (3.4). I tak przy za- ł oż onym rozkł adzie ką tów ł opatkowych równ an ie to jest eliptyczne dla liczb M w = = w I a < 1, n atom iast przy zał oż onym rozkł adzie rc„ (jak n p . w przestrzeniach mię dzy- wień cowych) eliptyczność jest zachowan a dla liczb M m — c,„/ a < 1 [40]. T a dwoistość ograniczeń może być wykorzystana do budowy odpowiedn ich algorytm ów obliczeń przepł ywów przy M w > 1. R ozpatrzon e wyż ej prace dotyczą wył ą cznie rozwią zywania zagadnień typu eliptycznego. Waż nym kierunkiem rozwoju m etod obliczeniowych jest opracowan ie efektywnych procedur numerycznych dla analizy przepł ywów tran son iczn ych i naddź wię kowych w sprę ż arkach [14], [50] jak i ostatnich stopniach turbin [77]. R ówn an ia rzą dzą ce przepł y- wem naddź wię kowym mają w tym zakresie charakterystyki rzeczywiste i stą d też d o wy- znaczania takich przepł ywów zastosowano m etodę ch arakterystyk [14], [50] w powią zaniu z m etodam i róż nic skoń czonych. M ają c n a uwadze dynamiczny rozwój techniki obliczeniowej m oż na przewidywać dalszy rozwój metod opartych n a poję ciu funkcji prą du i uwzglę dniają cych coraz bardziej ogólny model przepł ywu [92]. 3.2. Metody elementów skoń czonych. Ostatn ie lata to okres burzliwego rozwoju m etody elementów skoń czonych, która znajduje sobie zastosowan ie w róż n ych zagadnie- niach fizyki i techniki. Jakkolwiek sama m etoda elementów skoń czonych swoje począ tki zwią zane m a z rozwią zywaniem zagadnień m echaniki budowli, to dzię ki tem u, że m oż na ją sformuł ować również bezpoś rednio n a drodze m atem atyczn ej, wychodzą c z równ ań M ETOD Y ANALIZY PRZEPŁYWU W MASZYNACH WIRNIKOWYCH 41 róż niczkowych opisują cych dane zagadnienie, znalazł a m.in. także zastosowanie przy rozwią zywaniu problemów przepł ywu [66]. D o pierwszych opublikowanych prac przedstawiają cych zastosowanie metody ele- mentów skoń czonych w odniesieniu do zagadnienia analizy przepł ywu przez wień ce ł opatkowe należą prace AD LERA i KRIMERMAN A [1] oraz H IRSCH A i WARZEE [20]. W pracy [20] koń cowe równanie przepł ywu pł ynu sprowadzono do postaci quasi- harmonicznej zaś warunki brzegowe przedstawiono wyraż eniem (3.6) k^ L D o rozwią zania powyż szego zagadnienia zastosowano odmianę metody elementów skoń- czonych polegają cej n a postę powaniu wedł ug waż onej metody residualnej G alerkina, gdzie funkcja wagi jest równa funkcji kształ tu. D yskretyzację oparto na czterobocznych krzywoliniowych izoparametrycznych elementach z 8 punktami wę zł owymi umieszczonymi n a ich brzegach. Rozpatrują c zależ noś ci odnoszą ce się do poszczególnego elementu otrzymuje się standardową postać zbioru równań (3.7) [kY{y>y = {FY gdzie „ macierz sztywnoś ci" (z analogii do problemu analizy naprę ż eń) okreś la się po przez Z achodzi także (3.8) Fe i =JQN t dQ, ~E gdzie N i — funkcje kształ tu. U kł ad równań dla cał ego obszaru zapisuje się tu jako (3.9) [ f l {? }= {F} gdzie {y>} jest macierzą kolumnową niewiadomych. U kł ad równań (3.9) jest nieliniowy, co wymagał o zastosowania procedury kolejnych przybliż eń. W algorytmie obliczeń wykorzystano tu także metodę relaksacji wedł ug formuł y (3.10) yf+U = y gdzie Q jest czynnikiem relaksacji 42 J. OTTE 4. Metody jednego parametru D ą ż ąc do ominię cia trudnoś ci wystę pują cych przy rozwią zywaniu równ ań róż niczko- wych o pochodn ych czą stkowych m etodam i siatek powstał o szereg m etod, kt ó re moż na okreś lić nazwą „ jednego param et ru " (w ję zyku an gielskim : m eth od of single param eter [22]). W m etodach tych zadają c charakter zmian wybranej wielkoś ci przepł ywu wzdł uż prom ien ia, z jedn ym param etrem wymagają cym dodatkowego okreś lenia, równanie róż niczkowe o pochodnych czą stkowych sprowadza się do równ an ia róż niczkowego zwyczajnego rzę du drugiego, z którego wł aś nie okreś la się zm ienność wprowadzonego param etru wzdł uż kierunku przepł ywu. M etody jedn ego param etru posł ugują się uogólnio- nym, w stosunku do modelu cylindrycznego i stoż kowego, modelem przeł ywu: rozpa- truje się tu bowiem również przepł yw w obszarach wień ców ł opatkowych. Jeż eli zał oży się rozkł ad prę dkoś ci osiowej c z wzdł uż prom ien ia w formie nastę pują- cej [98] (4.1) c z = c zir \ c zt + Xs\ n —- —.- - »-) ; (v = r/ r/ f), L \ ' z i ̂/ J gdzie pierwszy czł on charakteryzuje zm ianę prę dkoś ci wynikają cą z teorii stopn ia cylin- drycznego, zaś drugi jest poprawką uwzglę dniają cą przyś pieszenie prom ien iowe, to po wyznaczeniu z równ an ia róż niczkowego param etru X ja ko zależ noś ci X = X{z) uzyskuje się moż liwość dość prostego okreś lenia param etrów przepł ywu w róż n ych przekrojach wzdł uż kierun ku przepł ywu. Z a podstawę przyjmuje się wielkoś ci n a ś redn im prom ien iu. N ależy zwrócić uwagę , że przyję cie powyż szego rozkł adu prę dkoś ci jest niczym in n ym jak tylko hipotezą . Korzystają c z formuł y (4- 2) e c z = ( ^ w pracach [4], [22] rozpatrzon o przepł yw ś ciś liwy przy niecylindrycznych ś ciankach ograniczają cych kan ał u przepł ywowego. Bardziej ogólnym w tym przypadku wydaje się jedn ak być zał oż enie rozkł adu funkcji prą du f [81], [83] jako (4- 3) V = y> t (r,z) + X(z)f(r,z) gdzie rozkł ad y,(i; z) ujmuje wszystkie gł ówne czynniki charakteryzują ce przepł yw wedł ug teorii stopn ia cylindrycznego, n atom iast A(z) / ( r, z) jest poprawką uwzglę dniają cą m.in. takie czynniki jak niecylindryczność przepł ywu. W pierwszym przybliż eniu funkcję f(r, z) przyjmuje się ja ko paraboliczną (4.4) /(/• , z) = r z (z)r w (z) - 2rr ir (z) - r 2 Z godnie z powyż szymi formuł ami, po przekształ ceniu równ ań przepł ywu, uzyskuje się równanie róż niczkowe typu (4.5) A^L + B*L clz 2 dz które pozwala okreś lić zależ ność X = X(z). M E TOD Y AN ALIZY PRZEPŁYWU W MASZYNACH WIRN IKOWYCH 43 P owyż szymi m etodam i m oż na w stosun kowo pro st y i szybki sposób badać wpł yw n iektórych cech geom etryczn ych wień ców ł opatkowych n a param etry przepł ywu. N ależy jedn ak pam ię tać o tym , że poprawn ość otrzym anych wyników w bardzo duż ym stopniu zależy od zgodnoś ci hipotetyczn ego rozkł adu obranej wielkoś ci przepł ywu z rozkł adem rzeczywistym. 5. M etody tarczy wirowej W m etodzie tarczy wirowej (w ję z. ang. Actuator D isc Theory [22], w ję z. n iem .: Wirbelscheiben m ethode [46]) wieniec ł opatkowy zamienia się ekwiwalentną pierś cieniową tarczą wirów o szerokoś ci zerowej, wywoł ują cą miejscowy przyrost skł adowej prę dkoś ci obwodowej. M odel przepł ywu bazuje tu najczę ś ciej n a uproszczonym równaniu równowagi prom ien iowej, zaś zasadnicze rezultaty dotyczą pł ynu nieś ciś liwego. M etody tarczy wirowej opisan e są szerzej w pracach [22], [46]. Mają one swoje znaczenie przy rozpatrywan iu odwrotn ego zagadn ien ia hydrodyn am iki, pozwalają c ocenić rozkł ady prę dkoś ci w pewnej odległ oś ci od wień ca ł opatkowego, bą dź też okreś lać wzajemne od- dział ywanie wień ców. M o ż na jedn ak stwierdzić, że ze wzglę du n a „ sztuczn oś ć" modelu przepł ywu, m etody tarczy wirowej nie znajdują wię kszego praktycznego zastosowa- n ia. 6. Przeglą d literatury krajowej M im o niemał ego już krajowego potencjał u w dziedzinie budowy takich maszyn wir- nikowych jak turbin y, pom py i wentylatory, m oż na zauważ yć, że n ie jest on poparty od- powiedn im poziom em rozwoju p rac podstawowych i opracowań aplikacyjnych z zakresu badan ia przepł ywu w tych m aszyn ach. P rzynajmniej czę ś ciowym potwierdzeniem tego stanu są zakupy licencji konstrukcyj- n ych turbin energetycznych, p o m p i wentylatorów. Ś wiadczy o tym również przeglą d prac z m echan iki pł yn ów z dziesię ciolecia 1958—1967 przeprowadzony w pracy [9], a także przeglą d do ro bku i ocena aktualn ego stan u m echaniki cieczy i gazów w Polsce d o ko n an a n a I Krajowej Konferencji M echaniki Cieczy i G azów w 1974 r. w Jaszowcu. W referatach przeglą dowych [28], [29] tej konferencji podkreś lono m.in. konieczność opracowan ia peł n owartoś ciowych m etod numerycznego rozwią zywania zagadnień osiowo- symetrycznego i trójwym iarowego przepł ywu przez wień ce i stopnie maszyn wirnikowych „ wobec n a ogół prym itywnych m etod stosowanych w kraju przy obliczaniu przepł ywu przez stopnie m aszyn przepł ywowych " [29]. P rac dotyczą cych badan ia przepł ywu osiowo- symetrycznego jest niewiele. Wymienić t u należy ksią ż kę T U LI SZ K I [56] gdzie rozpatrzon o m etodę wyznaczania rozkł adu prę dkoś ci w szczelinach mię dzywień cowych przy zał oż eniu cylindrycznoś ci powierzchni ograni- czają cych kan ał przepł ywowy przy czym falistość linii prą du uję to podobn ie jak w pracy [17]. P rzedstawion y tu sposób postę powan ia m a raczej wię ksze znaczenie poglą dowe aniż eli praktyczn e. P raca [7] m im o tytuł u traktują cego o przepł ywie przestrzennym w gruncie 44 J . O T T E rzeczy dotyczy bardzo uproszczonego modelu przepł ywu stoż kowego, n at o m iast praca [26] ze wzglę du na szereg zał oż eń upraszczają cych, a także mał ą przejrzystość n ie posiada walorów uż ytkowych. Interesują cą koncepcję form uł owan ia zagadn ien ia trójwymiaro- wego przepł ywu jako zagadnienia wariacyjnego, gł ównie jedn ak w odniesieniu do zadan ia projektowego przedstawił KRAJEWSKI W pracy [27]. N ie zn alazł a o n a jednak praktycznego zastosowania. Pewnym przyczynkiem do rozwoju metod obliczeniowych są prace doktorskie [12], [41], [62]. Przedstawione w nich algorytmy jedn ak nie wykorzystują w peł ni moż liwoś ci E M C decydują cych o efektywnoś ci m etod obliczeniowych. D o prac bazują cych już na współ czesnym uję ciu problem atyki teoretyczn ych badań mechanizmu przepł ywu przez wień ce ł opatkowe m oż na zaliczyć [35], [36], [37], [39], [40], [63]. 1. Ocen a dotychczasowych p r a c badawczych Z przeprowadzonego przeglą du literatury wynika, że zagadn ien ie analizy przepł ywu stanowi tem at wielu prac, przy czym podkreś lić należ y, że wię kszość z liczby cytowanych prac powstał a po roku 1970. Rozwój m etod analizy obserwowany w ostatn im 15- leciu wią że się bezpoś rednio z postę pami elektronicznej techniki obliczeniowej. Stą d też szereg m etod bazują cych n a prostych m odelach przepł ywu, które poprzedn io miał y swoje uzasadnienie, w chwili obecnej tracą powoli rację bytu. N ależy także podkreś lić, że o ile pewne uproszczone modele przepł ywu mogą być jeszcze — uwzglę dniając nagro- madzone doś wiadczenia — zastosowane z dobrym skutkiem do zagadnień syntezy ukł adów ł opatkowych, to w zagadnieniach analizy ich przydatn ość jest wielce problem atyczn a i uzasadnienie znajdują tylko metody oparte n a ogólnych m odelach przepł ywu. D o metod pozwalają cych n a obliczeniową realizację ogólnego m odelu przepł ywu należy m etoda krzywizny linii prą du (M K LP ) oraz m etoda funkcji prą du ( M F P ) w swych dwóch odmiennych warian tach wykorzystują cych m etodę róż n ic skoń czon ych (M R S) wzglę dnie m etodę elementów skoń czonych (M ES). T ru d n o jest wydać jedn ozn aczn y są d odnoś nie absolutnej wyż szoś ci którejś z tych m etod, gdyż zawsze istnieją pewne zagadn ien ia ł atwiej poddają ce się analizie przy uż yciu ś ciś le okreś lonej m etody. Oceniają c jed n ak stan obecny moż na dokon ać pewnych porówn ań i oceny poszczególnych m etod. Spoś ród przytoczonych wyż ej m etod, m etoda K L P jest z pewnoś cią najbardziej „ sub- t eln a" już chociaż by ze wzglę du n a zastosowanie przy rozwią zywaniu równ ań tzw. „ m etody prostych ". M ają c na uwadze nie rozwią zany jeszcze w peł ni problem stabiln oś ci, zbież- noś ci i dokł adnoś ci obliczeń numerycznych, wym aga o n a znacznego doś wiadczen ia w prowadzeniu obliczeń. Wydaje się , że pewne zalety tej m etody, w porówn an iu z in n ym i m etodam i, uwidaczniają się w przypadku analizy, pola przepł ywu w wień cach t yp u osiowo- promieniowego, w których linie prą du posiadają wyraź nie okreś loną krzywiznę . M et o d a t a zawodzi w przypadku nieregularnych brzegów obszaru przepł ywu. N ależy podkreś lić, że w literaturze przedm iotu, M K L P jest dotychczas najszerzej opisan a, co nie znaczy jedn ak, że wyczerpują co. Oceniają c perspektywy zastosowan ia tej m etody, należy są dzić, że w coraz wię kszym stopn iu bę dzie on a wypieran a przez M F P . M E T O D Y AN ALI Z Y P R Z E P Ł YWU W M ASZ YN AC H WI R N I K O WYC H 45 Ocena m etody funkcji prą du w swej odmianie wykorzystują cej m etodę z róż nic skoń- czonych w duż ym stopn iu uzależ n iona jest od typu zastosowanej siatki przepł ywu. D yspo- nują c algorytm em obliczeniowym bazują cym n a transformacji obszaru przepł ywu w celu zastosowan ia siatki prostoką tn ej, lub też algorytm em opartym na siatce krzywoliniowej, ocen a tej m etody w stosun ku do pozostał ych wypada bardzo korzystnie. W tych przy- padkach siatka obliczeniowa dobrze wypeł nia przekrój kan ał u przepł ywowego, rozwią - zują c tym samym problem odpowiedniego uwzglę dnienia geometrii brzegu obszaru. N a korzyść przem awia także fakt, że przy rozpatrywan iu zagadnień dokł adnoś ci, stabil- noś ci i zbież noś ci obliczeń num erycznych wykorzystuje się tu n agrom adzon e doś wiadczenia z rozwią zywania równ ań fizyki m atem atyczn ej. Jeż eli chodzi o ocenę czasu obliczeń n a m aszynie cyfrowej, to przeprowadzon y przez autora eksperyment obliczeniowy wykazaj że m et oda M F P + M R S charakteryzuje się w odniesieniu do metody M K LP krótszymi czasami obliczeń. M et o d a elementów skoń czon ych znajduje się dopiero w począ tkowym stadium ro z. woju i jej stan zaawan sowan ia w zakresie rozwią zywania problemów mechaniki prze- pł ywów przez ukł ady ł opatkowe zdeterm in owan y jest raczej doś wiadczeniem wyniesionym z zastosowan ia tej m etody w innych pokrewn ych dziedzinach mechaniki. Pewną tego korzyś cią jest moż liwość wykorzystan ia n iektórych gotowych podprogram ów. Zalety M E S to przede wszystkim bardzo dobre uwzglę dnienie geometrii brzegów obszaru oblicze- niowego oraz w pewnej m ierze ł ą czą ca się z tym wysoka dokł adn ość obliczeń. Szerszego naś wietlenia wymagają n at om iast zagadn ien ia stabilnoś ci i zbież noś ci obliczeń. M ES jest obecnie ubogo u doku m en t owan a w literaturze i należy się liczyć z tym, że w miarę poja- wienia się dalszych prac, zakres jej zastosowań bę dzie coraz wię kszy. N ależy zauważ yć, że wyż ej opisan e m etody posiadają tę zasadniczą wadę , że moż na stosować je w zasadzie tylko do przepł ywów poddzwię kowych. W zakresie naddzwię ko- wym procedury obliczeniowe opierają się n a m etodzie charakterystyk, przy czym za- gadnienie opracowan ia odpowiedn io dokł adn ych i stosunkowo szybkich w praktycznym zastosowan iu m etod analizy jest tu w dalszym cią gu aktualn e. P roblemom obliczeń prze- pł ywów tran son iczn ych poś wię cona jest m.in. praca [42]. Spoś ród opisan ych trzech m et o d : M K L P , M F P + M R S oraz M F P + M E S , najbardziej efektywną , biorą c pod uwagę cał ość dział ań prowadzą cych do otrzymania odpowiednio dokł adn ego wyniku, w ocenie autora, jest m etoda M F P + M R S . P ostę py elektronicznej techn iki obliczeniowej mogą z czasem dać pierwszeń stwo m etodzie M F P + M E S . D alszy rozwój m etod analizy wią że się z opan owan iem peł nego modelu quasi- trój- wymiarowego przepł ywu pł yn u, w którym oprócz zagadnień przepł ywu w tzw. strumieniu gł ównym dochodzą zagadn ien ia przepł ywu w warstwach przyś ciennych. Z estawien ie waż niejszych oznaczeń c — prę dkość bezwzglę dna h* — rotalpia cał kowita m,n — współ rzę dne w ukł adzie n aturaln ym p — ciś nienie 46 J. O T T E r, cp, z — współ rzę dne w ukł adzie cylindrycznym r k — prom ień krzywizny linii prą du Si > S 2 — oznaczenia powierzchni przepł ywu W — prę dkość wzglę dna f} — ką t poł oż enia wektora prę dkoś ci wzglę dnej do kierun ku obwodowego / 3P — ką t powierzchni S2 przy r = const wzglę dem kierun ku obwodowego y — ką t nachylenia merydionalnej linii prą du d o osi z d — ką t nachylenia powierzchni S 2 przy z — con st wzglę dem kierun ku promienio- wego C — współ czynnik strat przepł ywu Q — gę stość pł ynu ip — funkcja prą du Indeksy / — dotyczy kolejnego pun ktu na linii prą du m — dotyczy kierunku wzdł uż merydionalnej linii prą du o — dotyczy wielkoś ci w przekroju o znanych p aram et rac h : n a przykł ad n a wlocie do ukł adu r, u, z — dotyczy skł adowych w ukł adzie r,
KyKOBCKniij KD. H . M AJ I WI U E B , npuójiuwceiiHuu pacuem 3aKpymKu Konycnozo nomoica e myp-
6UHHUX cmyneHHX c OJIUHHUMU jionaniKaMu. T p y# b i I 1 K T H 3 Btm ycK 74 (1966).
75 . M . E t . >KyKOBCKHH, AdpodmaMuneaiuupacnem nomoKa e oceeax myp6oMauiuuax. H em rarpafl (1967).
M aui«H ocTpoeH «e.
76. M . H . >Kyi